piątek, 25 kwietnia 2014

Ciekawa współczesna konstrukcja - DOM KERETA.


Chłodna to nie tylko przeszłość - ale także przyszłość w jej ciekawych miejscach.


   Zaraz po przejściu przez ulicę Żelazną na parzystą stronę Chłodnej możemy zobaczyć zadziwiającą budowlę. Właściwie trzeba się dobrze przyjrzeć, bo to najwęższy dom na świecie. Pomiędzy peerelowski blok z lat 60 przy ul. Chłodnej 22 i przedwojenną kamienicę przy ul. Żelaznej 74 wciśnięto "artystyczną instalację".


DOM-KERETA_wersja3-zelazna_3


źródło: www.domkereta.pl


   Wyczytałem, że to forma "insertu pomiędzy dwoma budynkami, reprezentującymi różne epoki w historii Warszawy". Działka, na której stoi dom, ma w najszerszym miejscu 152 centymetry, a w najwęższym - 92 centymetry. Najwęższy dom świata ma konstrukcję ze stali. Jest zbudowany na kształt prostokątnego trójkąta z przeszklonym dachem. Na drugiej kondygnacji zamontowane są: kuchnia i łazienka. Trzecia kondygnacja wyposażona została w: biurko, łóżko i regał. Do części mieszkalnej wchodzi się z pierwszej kondygnacji przez podnoszoną klapę ze schodami, a do pomieszczeń na dwóch pozostałych kondygnacjach po drabinach. Jednak mimo nazwy dom nie spełnia on polskich przepisów dla lokalu mieszkalnego, przez co nie jest obiektem stałym (nie można w nim uzyskać zameldowania).


DOM-KERETA_wersja3-z-zamknietymi-schodami_1


źródło: www.domkereta.pl


   Patronem projektu jest Etgar Keret , izraelski pisarz. Stąd nazwa tego miejsca Dom Kereta (pełna nazwa: Ermitaż – Dom Kereta). Był pierwszym mieszkańcem domu, kolejnymi lokatorami zostaną artyści wyłonieni przez jury z Keretem na czele. Przeznaczenie tego miejsca to centrum działań twórczych dla artystów i intelektualistów z całego świata.


   Lokalizacja w pobliżu kładki łączącej w czasach okupacji hitlerowskiej dwie części warszawskiego getta wiąże się z losami rodziny Etgara Kereta, która pochodzi z Warszawy i którą w czasie II wojny światowej uwięziono w getcie.


   Miałem przyjemność spotkania z Etgarem Keretem  a to dowód tego spotkania.


20140316_122520_resized

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

sąsiedzi spod dwudziestki....

  W naszej kamienicy najważniejsze były kobiety.    To one trzymały rodziny razem. Nic bez nich nie mogło funkcjonować. Wiedziały wszystko...