W momencie wybuchu powstania warszawskiego główny ciężar walki z Niemcami wzięły na siebie oddziały Armii Krajowej. Stan liczebny jednostek AK w Warszawie wynosił około 50 tys. zaprzysiężonych żołnierzy (mężczyzn i kobiet). Po wybuchu powstania do walki włączyły się również inne organizacje podziemne: Narodowych Sił Zbrojnych (około 3500 żołnierzy), komunistycznej Armii Ludowej (około 800 żołnierzy), Korpusu Bezpieczeństwa (około700 żołnierzy) oraz Polskiej Armii Ludowej (500 żołnierzy).
źródło:www.sppw1944.org
Po pierwszych dniach powstania liczba walczących żołnierzy znacząco spadła do około 28 tys. i tylko część z nich posiadała broń. Najsłabszą stroną powstańców było uzbrojenie, bo chęci i odwagi było wystarczająco. Pomocne w uzbrojeniu powstańców były zrzuty spadochronowe aliantów i zdobycze w walce. Do powstania przyłączyła się także większość spośród 348 Żydów uwięzionych w Gęsiówce", którzy zostali uwolnieni przez żołnierzy AK w pierwszych dniach sierpnia.
źródło:www.sppw1944.org
Ponadto w powstaniu udział wzięło również wielu Żydów ukrywających się dotąd na terenie miasta, którym udało się przeżyć powstanie w getcie warszawskim.
Władze cywilne działały za pośrednictwem komitetów domowych i blokowych (każdy dom stanowił osobną jednostkę administracyjną). Ich zadaniem była organizacja obrony przeciwlotniczej i przeciwpożarowej, zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa, opieka społeczna, organizacja komunalnych kuchni, kopanie studni, uprzątanie ruin, grzebanie poległych oraz prowadzenie działalności informacyjno-propagandowej.
Z inicjatywy harcerzy z Szarych Szeregów uruchomiono w mieście Harcerską Pocztę Polową, uznaną oficjalnie przez rejonową delegaturę w Śródmieściu. Do końca sierpnia 1944 wysłano za jej pośrednictwem 116 317 listów. Od 2 września Harcerska Poczta Polowa wydawała nawet własne znaczki pocztowe.
źródło:www.sppw1944.org