Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czerniaków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czerniaków. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 kwietnia 2014

Dobrzy i źli....


   W czasie okupacji hitlerowskiej tam gdzie teraz mieści się apteka homeopatyczna była restauracja dla Niemców. Atrakcją tego miejsca był śpiewający i tańczący murzyn. Skąd wziął się w tak niespokojnym czasie w okupowanej stolicy?  Zawieruszył się? Podobno przed wojną był pracownikiem którejś z ambasad. Co się z nim potem działo - nie wiem.


   Kiedy kamienica znalazła się na terenie getta mieszkania na froncie zajęli prominenci żydowscy. W  domu Chłodna 20 mieszkał Adam Czerniaków. 


169px-Czerniakow


Adam Czerniaków   źródło: wikipedia.org


   Uzyskał dwa dyplomy inżyniera z dziedziny chemii na Politechnice Warszawskiej, drugi na Wydziale Przemysłowym Politechniki w Dreźnie. W 1909 był więziony przez władze carskie za działalność niepodległościową. Przez wiele lat był radcą Gminy Żydowskiej w Warszawie. Był także autorem licznych prac naukowych. W maju 1930 zdobył mandat senatora z listy Bloku Mniejszości Narodowych - choć nigdy nie zasiadł w Senacie. 23 września 1939 został mianowany przez prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego komisarycznym prezesem Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Warszawie. Niemcy podtrzymali jego stanowisko po wkroczeniu do stolicy a od 4 października 1939 stanął na czele Judenratu w getcie warszawskim. Współorganizował opór cywilny ale także opiekę społeczną, tworzenie podziemnego archiwum getta, utrzymywał kontakty z działaczami konspiracji. Oficjalnie przeciwstawiał się dążeniom do zbrojnego wystąpienia.


   W lipcu 1942, odmówił podpisania obwieszczenia o przymusowym wysiedleniu Żydów, które oznaczało wywożenie ich do obozów zagłady. 23 lipca wieczorem, w dzień po rozpoczęciu przez Niemców masowych deportacji, popełnił samobójstwo w swoim gabinecie w gmachu Gminy Żydowskiej przy ul. Grzybowskiej 26/28.


   Adam Czerniaków został pochowany w Alei Zasłużonych na cmentarzu żydowskim przy ulicy Okopowej w Warszawie.


453px-POL_Warsaw_Kamienica_pod_Zegarem_Chlodna_Street


źródło: wikipedia.org


Kamienica pod Zegarem w której od 13 grudnia 1941 aż do swojej śmierci mieszkał Adam Czerniaków.



   Z powstania ocalały pamiętniki Czerniakowa ("Adam Czerniakow Warsaw Ghetto Story", wyd. Żydowskiego Instytutu Historycznego Jad Waszem), które dają obraz życia w getcie.   "Na ulicach leżą trupy, a w wytwornych restauracjach odbywają się tańce"(....) ''Poleciłem sprowadzić dzieci Izby Zatrzymań... Były to żywe kościotrupy rekrutujące się z żebraków ulicznych... Wstyd mi powiedzieć, że tak dawno nie płakałem. Dałem im po tabliczce czekolady. Potem otrzymali zupę. Przekleństwo tym z nas, co sami jedzą i piją, a o tych dzieciach zapominają".  Każdy chciał przetrwać. Nieważne było jakim kosztem. Przekupstwo, donosicielstwo, wysługiwanie się Niemcom, łapownictwo były na porządku dziennym.


https://www.youtube.com/watch?v=ESZbK9T9xCQ


źródło:YOUTUBE


     Abraham Gancwajch uzyskał tradycyjną edukację żydowską, miał nawet dyplom rabina, znał cztery języki " niemiecki, polski, żargon i hebrajski " przed wojną wykładał język hebrajski i pisywał do gazet. Był założycielem tzw "13-ki" (biuro znajdowało się na ul. Leszno, Nr 13). Przejęli administrację dużej ilości domów mieszkalnych w getcie. Lokatorzy kamienic w getcie walczyli o umieszczenie swego przedstawiciela na tej tak ważnej placówce. Po prawdzie 13-ka była specjalną agencją, złożoną z informatorów i sługusów Gestapo, która powstała w getcie, pomimo że tak Judenrat, jak i policja żydowska skrupulatnie wykonywały niemieckie rozkazy. Abraham Gancwajch został przewodniczącym Urzędu do Walki z Lichwą i Przekupstwem. Praktycznie był zwykłym szpiegiem, prowokatorem oraz dywersjonistą. Jego działalność polegała na demoralizowaniu getta przez perswazję i tłumaczenie, że zwycięstwo Hitlera jest nieuniknione, więc opór bezcelowy.


    Gancwajch dorobił  się dużych  pieniędzy pełniąc swoją funkcję - pobierał łapówki od  około stu kamienic na ul. Leszno. Od Niemców dostawał przepustki z getta na aryjską stronę i sprzedawał je po ogromnych  cenach. Ludzie płacili mu fortuny za zakup różnych przywilejów, przemycie ludzi na stronę aryjską, na zwalnianiu więźniów, unieważnianiu spraw cywilnych.


 gancwajch


Abraham Gancwajch   źródło: http://www.ivrozbiorpolski.pl


    Wyrok śmierci  wydało na niego żydowskie i polskie podziemie. Nie udało się go wykonać. Prawdopodobnie został zabity przez Niemców w 1943, ale jego los nie został potwierdzony. Krążyły  różne plotki o jego losach powojennych (miał rzekomo współpracować z NKWD albo wyemigrować do Izraela) jednak i to nie zostało potwierdzone.

środa, 9 kwietnia 2014

PO DRUGIEJ STRONIE...

    Próbowałem rozszyfrować co ktoś, kiedyś naniósł ołówkiem na spód zdjęcia. Potrafiłem odczytać słowa i cyfry: 216-38... judenrat... A. Czerniaków... Cegła... Pawiak... Gęsiówka... Abel... Rajch - Janicki (Ranicki?) oraz zbitki różnych liter trudnych do odczytania.


    I tutaj mój ślad się urwał. Wszystkie te odszyfrowane wyrazy raczej skłaniają do tragicznego scenariusza historii kobiety z fotografii. Zastanawiałem się, co łączyło wszystkie te wyrazy? Ponieważ moje śledztwo utknęło w miejscu mogłem tylko puścić wodze fantazji. Odczytany  numer mógł być numerem telefonu - w getcie do końca działały telefony i były numerami 5-cio cyfrowymi.



źródło:warszawa.gazeta.pl   Piętrowy neoklasycystyczny budynek Judenratu wcześniej Gminy Żydowskiej przy ul. Grzybowskiej 26/28.


     Judenrat - Żydowska Rada Starszych. Była to forma sprawowania władzy przez przywódców żydowskich nad skupiskami żydowskimi (getta) wprowadzona przez nazistów w 1939 roku. Tak naprawdę powołanie Judenratu miało na celu sprawne wykonywanie poleceń okupanta i zadań administracyjnych (ewidencja ludności) a także dostarczanie robotników, organizowanie wysyłki ludzi do obozów pracy.


    Adam Czerniaków - z wykształcenia inżynier chemik, przedwojenny radny Warszawy i senator RP. Mianowany we wrześniu 1939r. przez prezydenta Warszawy komisarycznym prezesem Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Warszawie, później stał na czele Judenratu. Współorganizował opór cywilny oraz opiekę społeczną, wspomagał tworzenie podziemnego archiwum getta, utrzymywał kontakty z działaczami konspiracji. Popełnił samobójstwo 23 lipca 1942r zaraz po tym gdy odmówił podpisania dokumentów o wywozie dzieci żydowskich do Treblinki. Został pochowany w Alei Zasłużonych na przy w Warszawie.


   "Cegła" - jeśli nie oznaczała materiału budowlanego, to mógł być nim pseudonim polskiej strażniczki więziennej działającej w konspiracji z ramienia AK na Pawiaku. Nazywała się Helena Łapińska, została skierowana do pracy na Serbii (więzienie dla kobiet) przez Związek Walki Zbrojnej.  Ochrzczono ją "Cegła" bo była kanciasta i szorstka w obejściu z więźniarkami, choć tak naprawdę była gotowa nieść pomoc - często narażając swoje bezpieczeństwo. Gestapo odkryło jej powiązania z AK i w ostatnim momencie udało jej się uciec. Podziemie dało jej nową tożsamość i z nową kenkartą opuściła Warszawę.



źródło:www.warszawa1939.pl


    Pawiak - więzienie śledcze. Nazwa pochodzi od ulicy Pawiej, przy której znajdowała się jedna z bram wjazdowych. Polaków osadzano w Pawiaku już od 2 października 1939 – było to największe więzienie polityczne na terenie okupowanej Polski, zarządzane przez Gestapo. Od 1943  Pawiak miał zostać przekształcony w obóz koncentracyjny - jednak zarzucono ten pomysł i utworzono go w Gęsiówce.



źródło :www.warszawa.wikia.com


   "Gęsiówka"-zawdzięczała swoją nazwę ulicy przy której się mieściła. Przed II wojną światową było to więzienie wojskowe przy ulicy Gęsiej w Warszawie. W latach 1945–1956  była przez sowieckie organy terroru i polskie władze komunistyczne. W 1943 roku, na podstawie rozkazu Heinricha Himmlera, budynki Gęsiówki stały się siedzibą obozu koncentracyjnego. Miejsce to miało służyć jako punkt gromadzenia Żydów wywożonych do pracy do Niemiec, a także jako ich likwidacji. 5 sierpnia 1944 obóz został wyzwolony przez batalion "Zośka". Uratowany tylko 348 więźniów - resztę Niemcy "ewakuowali" tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego.


   Reich - Janicki (?) - być może chodziło o Marcela Reich-Ranickiego (szefa Biura Tłumaczeń Judenratu) - zapis jest niewyraźny . W styczniu 1943 wziął wraz z Szymonem Majfusem udział w spektakularnym rabunku kasy Judenratu aby uratować ją przed przekazaniem Niemcom. Zdołał się wydostać na aryjską stronę i ukrywał się u polskiej rodziny na warszawskiej Pradze. Uratował się z zawieruchy wojennej. Zmarł 18 września 2013 we Frankfurcie nad Menem.


   Abel - być może chodziło o Abe Gutnajera (Abel Gytnajer). Pochodził z rodziny warszawskich antykwariuszy, którzy mieli małe salony antykwaryczne przy ulicach Śliskiej i Bagno, nastawione przede wszystkim na klientów pochodzenia żydowskiego...


 

sąsiedzi spod dwudziestki....

  W naszej kamienicy najważniejsze były kobiety.    To one trzymały rodziny razem. Nic bez nich nie mogło funkcjonować. Wiedziały wszystko...